30.03.2021

 Jeden dzień, kilka klimatów.


O świcie mgła i rosa....

 

...po wschodzie tzw. złota godzina...


 ...następnie przejaśnienia...


...całkiem znaczne.


Strumyk leśny cieknie żwawo.

 

 Na koniec zbliżenia porannej rosy...

...na sosnowych igłach...


...dereniowej gałązce...


...żywotnikowym pędzie...


...i wierzbowej bazi.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz